RAZEM Z NAMI WALCZ Z RAKIEM

podpisz petycję

Kierujemy nasz apel do europosłów, którzy wchodzą w skład Komisji Specjalnej ds. Walki z Rakiem przy Parlamencie Europejskim.

W krajach takich jak Kanada, Nowa Zelandia czy Wielka Brytania rząd i odpowiedniki naszego Ministerstwa Zdrowia rekomendują e-papierosy jako jeden ze sposobów rzucania palenia, obok np. gum czy plastrów. Tymczasem w Unii Europejskiej e-papierosy od lat wrzucane są do tej samej kategorii co tradycyjne papierosy.

Domagamy się odejścia od takiej polityki. Według niezależnych badań e-papierosy są o ok. 95% mniej szkodliwe niż tradycyjne papierosy – również pod kątem zawartości substancji rakotwórczych. E-papierosy nie zawierają tytoniu ani substancji smolistych. Są to elektroniczne inhalatory nikotyny i z „prawdziwymi” papierosami poza nazwą mają niewiele wspólnego.

Przy Parlamencie Europejskim rozpoczęła prace Komisja Specjalna ds. Walki z Rakiem. Jej celem jest zaproponowanie m.in. unijnej profilaktyki chorób nowotworowych oraz regulacji dla państw członkowskich w tym zakresie. Oznacza to, że prędzej czy później decyzje podjęte w Brukseli będą dotyczyły również Polaków.

Domagamy się, by Unia dogoniła resztę świata i w swoich rekomendacjach przyznała, że e-papierosy zmniejszają ryzyko zachorowania na raka wywołanego paleniem papierosów.

Zgadzasz się? Podpisz teraz.

Chcesz wiedzieć więcej? Zjedź na dół.

Podpisało 1821 osób. Niech będzie nas 3000!
NIECH PRAWO SŁUŻY LUDZIOM!
Prosimy o poprawienie formularza:
Problem z formularzem? Zgłoś Messengerem albo emailem

Co robi Unia?

… i dlaczego nas to interesuje?

W czerwcu tego roku powołano przy Parlamencie Europejskim Komisję Specjalną ds. Walki z Rakiem. Jednocześnie Komisja Europejska też podejmuje działania – tworzy swój Europejski Plan Walki z Rakiem. To niezwykle istotny moment dla całej Unii i wszystkich państw członkowskich – decyzje, które zapadną tam prędzej czy później będą musiały zostać implementowane także u nas.

Unia Europejska ma od lat negatywne nastawienie do elektronicznych inhalatorów nikotyny (EIN), popularnie zwanych e-papierosami, co widoczne jest również w Dyrektywie Tytoniowej powstałej z inicjatywy Komisji. W rzeczywistości jednak przepisy wymierzone w te produkty są motywowane polityką, a nie nauką. Komisja zakazała więc informować o pozytywnych skutkach, które niosą ze sobą EIN – chociażby znaczne ułatwienie rzucenia palenia tytoniu. Już na etapie uchwalania tej dyrektywy Prawo dla ludzi sprzeciwiało się nienaukowemu podejściu unijnych decydentów – podobnie Stowarzyszenie Użytkowników Papierosów Elektronicznych WAPER, dziś nasz partner.
Obawiamy się, że będą próbowali utrzymać to stanowisko wbrew temu, co mówi nauka.

Nadszedł idealny moment, by to zweryfikować.

Wśród zadań Komisji Specjalnej, do której kierujemy nasz apel, jest m.in. śledzenie aktualnych dowodów naukowych i danych czy wskazanie przyszłych środków w zakresie ograniczania użycia tytoniu.

Chcemy im pomóc w realizacji tego zadania, pokazując, jak to się robi na świecie:

– to kraje, gdzie polityka redukcji szkód powodowanych paleniem jest prowadzona przez tamtejsze rządy oraz ministerstwa zdrowia i przynosi pozytywne skutki. Lekarze informują, że e-papierosy, podobnie jak inne rozwiązania dostarczające nikotynę, takie jak tabletki, gumy czy plastry, mogą pomóc w rzuceniu palenia. Nie ukrywają najnowszych dowodów naukowych, że e-papierosy są o ok. 95% mniej szkodliwe niż papierosy tradycyjne lecz wręcz przeciwnie – starają się to podkreślać.

A co ja mam do powiedzenia?

Całkiem sporo.

Przewodniczącym Komisji Specjalnej został Bartosz Arłukowicz, polski europoseł, a Wiceprzewodniczącą Joanna Kopcińska. W Komisji zasiada również Ewa Kopacz, była premier i obecna wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego. Wśród zastępców członków jest Adam Jarubas. Polscy europosłowie odegrają wielką rolę w kształtowaniu nowego podejścia Unii do profilaktyki raka i zmniejszania szkód wywołanych paleniem tytoniu.

Jesteśmy przekonani, że jeśli odpowiednio nagłośnimy sprawę, zbierzemy podpisy pod petycją i przedstawimy masę dowodów naukowych na to, że elektroniczne inhalatory nikotyny mogą pomóc w ograniczeniu szkód powodowanych paleniem tytoniu, to nasz głos zostanie usłyszany – a tysiące palaczy dowiedzą się, że demonizowane przez media e-papierosy to szansa na wyjście z nałogu i zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka.

Nie wierzysz, że e-papierosy pomagają wyjść z nałogu? Posłuchaj, co do powiedzenia ma Patryk Bełzak z SUEP Waper.

podpisz petycję

O co nam chodzi?

o co nam chodzi?

Jesteśmy grupą organizacji, które zawsze interesowały się kwestiami swobód obywatelskich. Dziś z zaniepokojeniem obserwujemy ich bezrefleksyjne ograniczanie poprzez budowanie prawa na podstawie niedokładnych lub wręcz wadliwych danych.

Uważamy, że zarówno w Polsce jak i w Unii Europejskiej zbyt mało jest refleksji nad skutkami wprowadzanego prawa. Dlatego kierujemy kampanię „Prawo dla ludzi” do polskich decydentów. Chcemy, aby rzetelna analiza i szeroka debata publiczna poprzedzały działania legislacyjne ingerujące w codzienne życie obywateli. Chcemy racjonalnego prawodawstwa. Chcemy, aby regulacje były wprowadzane w zgodzie z tymi, których dotyczą. Prawo powinno być dla ludzi, a nie przeciw nim.

W 2013, kiedy tworzyliśmy projekt „Prawo dla ludzi” do działania pchnęły nas próby ograniczania wolności dorosłych konsumentów na poziomie unijnym. Naszą kampanią przybliżaliśmy obywatelom i decydentom politycznym w Brukseli niebezpieczeństwa stojące za zbyt mocną regulacją rynku towarów i usług. Zagrożeń było wiele: począwszy od urzędniczej ingerencji w wolność wyboru dorosłych obywateli, poprzez potencjalne straty dla polskiej gospodarki, aż do powiększenia czarnego rynku.

Zebraliśmy ponad 22 tys. podpisów pod petycją przeciwko prawu ograniczającemu wolności konsumenckie, organizowaliśmy konferencje prasowe, przeprowadziliśmy setki rozmów z ludźmi, wspieraliśmy debaty studenckie, spotykaliśmy się z politykami, publikowaliśmy cykliczne badań opinii publicznej.

Dziś widzimy kolejne zagrożenia i chcemy działać by im zapobiec.

Z bloga: Opinia World Vapers’ Alliance skierowana do Komisji Specjalnej ds. Redukcji Szkód Tytoniowych

Opinia World Vapers’ Alliance skierowana do Komisji Specjalnej ds. Redukcji Szkód Tytoniowych

 

Sojusz organizacji wzywa rząd Australii do zliberalizowania przepisów dotyczących e-papierosów, które umożliwią nawet 675 000 tysiącom palaczy przejście na waping.

 

Partnerzy

  • Polski Instytut Myśli Gospodarczej
  • Stowarzyszenie Użytkowników Elektronicznych Papierosów
  • Forum Konsumentów
  • ZPP
  • World Vapers’ Alliance
  • Stary Chemik

Kontakt

Michalina Wacław
Koordynator kampanii "Prawo dla ludzi"